piątek, 23 czerwca 2017

Małżeństwo, do tego trzeba mieć zamiłowanie. A Mamusia ostrzegała.

Gdy prosisz Męża o wykąpanie dziecka, istnieje kilka możliwych rozwinięć akcji, w zależności od typu Męża.
1.      Mąż wersja Standard:
·         przygotuje wodę o odpowiedniej temperaturze,
·         nie utopi dziecka (lekkie zakrztuszenie wodą się nie liczy),
·         jeśli przyniesiesz mu ręcznik to wytrze (bo przecież wyjątkowo mu się zapomniało o tym ręczniku, prawie, że już pamiętał, ale szpak za oknem go rozproszył, bo przeleciał, i zapomniał, a w ogóle to jak się dziecko kąpie  co drugi dzień, to jak on ma zapamiętać, to nie jego wina, jakby kąpał codziennie to by pamiętał),
·         jak przyniesiesz piżamkę i pieluchę, to ubierze (bo przecież wyjątkowo mu się zapomniało o tej pieluszce i piżamie, i że prawie prawie już ją miał, ale woda zaczęła się z wanienki wylewać, a Syn wrzucił lego do toalety i mu się zapomniało),
·         jak przyniesiesz krem i szczoteczkę, to nasmaruje dziecia i umyje mu ząbki (bo wyjątkowo mu się zapomniało o tym kremie…i szczoteczce…i nie patrz już tak na mnie kobieto, nie będę się tłumaczył).
2.      Mąż wersja Premium:
·         zrobi wszystko, co wersja standard, ale bez przypominania i przynoszenia, SAM Z SIEBIE ZROBI,
·         możliwe, że to fikcja literacka, ale moja romantyczna dusza każe mi wierzyć, że gdzieś tam taki mąż jest.
3.      Mąż wersja Deluxe All Inclusive:
·         nigdy nie wiesz co zrobi, to taka wersja, której główną opcją jest zapewnić Ci odpowiednią dawkę emocji, gwałtowne zwroty akcji i rolerkoster wrażeń,
·         może wykąpie, a może nie? Może ubierze, a może po godzinie dziecko nadal golutkie biega?

·         może naleje mydło do kąpieli, a może, tak jak mój Najdroższy, mając do dyspozycji całą wanienkę wody, a nawet całą łazienkę, jeśli się uprzeć, przy pierwszym naciśnięciu pompki pojemnika z mydłem, trafi właśnie dokładnie i idealnie celnie w dziecięcą paszczę? Na Twoje zaniepokojone pytania, dlaczego to biedne dziecko tak szlocha i pluje zacznie tłumaczyć, że gapka mała, najadła się mydła. Nie jest to kłamstwo, przecież nie powiedział, że SAMA GAPKA SIĘ NAJADŁA, po prostu nie wspomniał o swojej roli w zdarzeniu. Dwa dni później się przyznał. Emocje gwarantowane. Nie, nie można wersji Deluxe nigdzie reklamować, nie , nie przyjmują zwrotów oraz nikt nie wypłaca rekompensaty pieniężnej. Należy pokochać i przyzwyczaić się do tego, że już nigdy nie będzie nudno.